Dowcipy

Czyli wszystko na poprawÄ™ humoru :D

Re: Dowcipy

Postprzez cebulant K. 4 maja 2010, o 22:55

Wnoszę o przeniesienie powyższego wpisu do działu "O forum".
Jak się zmienia żarówkę to proszę zobaczyć na jednym zdjęciu ze zlotu zanim się napisze pytanie.
Po to są zielone rękawiczki, by nie narazić się na porażenie prądem.
I proszę się nie kłócić ze mną, że czerwone są lepsze, bo wiem lepiej.
Brak znaków interpunkcyjnych i układ wpisu sugeruje mizerne wykształcenie autora, bardzo delikatnie mówiąc.
Na pewno nie kupuj żarówek tam, gdzie chcesz kupić.Odradzam!
I proszę przed kolejnym wpisem się zapoznać z tematem: 'Porządek na forum' ,bo jak taki dalej tu burdel będzie to ja się wypisuję z tego forum!

Edit by Magda: Usunęłam zapytanie dot. wyłącznika stopu. Nie ten wątek.

Ja tu żartuję, jeśli ktoś nie kuma...
cebulant K.
 
Posty: 320
Dołączył(a): 28 maja 2009, o 15:48

Re: Dowcipy

Postprzez mr.white 6 maja 2010, o 20:20

RozmawiajÄ… dwaj kanibale przy grillu:
- Nie obracaj tak szybko, mięso się dobrze nie upiecze.
- Nie ma mowy. To Cygan... Jeśli będę kręcił wolniej to ukradnie mi
węgiel.

Przybiega JaÅ› do Mamy:
-Mamusiu moge ciasteczko ??
-a rączki umyłeś?
-ale ja nie mam rÄ…czek
- nie ma rÄ…czek nie ma ciasteczek xD

Czym różni się rozjechany żyd od rozjechanego psa
- przed rozjechanym psem widać ślady hamowania
Ostatnio edytowano 7 maja 2010, o 15:51 przez mr.white, łącznie edytowano 1 raz
Honda CB 200 - 1972r
Honda CB 500 - 1994r

Spalanie CB 500 - Od 5,2l do ok 7l na 100km
Avatar użytkownika
mr.white
 
Posty: 39
Dołączył(a): 1 maja 2010, o 08:58
Lokalizacja: Okolice Krakowa

Re: Dowcipy

Postprzez gablerro 7 maja 2010, o 06:07

Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A ch*j ich wie, skÄ…d oni siÄ™ biorÄ….
Jest ryzyko, jest zabawa:)
Avatar użytkownika
gablerro
 
Posty: 287
Dołączył(a): 25 mar 2009, o 17:41

Re: Dowcipy

Postprzez Luka$ 13 maja 2010, o 09:11

Oglądają dwie blondynki tv, jedna mówi:
-patrz Benedykt XVI,
na co druga:
- a Kubica który??

:lol:
Luka$
 
Posty: 18
Dołączył(a): 1 kwi 2010, o 13:52
Lokalizacja: zależy xD

Re: Dowcipy

Postprzez piyok 14 maja 2010, o 20:55

- Kochanie, czy zdajesz sobie sprawę, że w pewnym sensie mój ginekolog zna mnie lepiej, niż ty?
- Co ja mogÄ™, ja jestem userem, a on adminem.
nie ufaj, nie proś, nie bój się
Avatar użytkownika
piyok
 
Posty: 374
Dołączył(a): 10 lip 2009, o 21:25
Lokalizacja: ozorków

Re: Dowcipy

Postprzez Bartek 19 maja 2010, o 18:42

Putin zwołał Wielką Dumę Narodową i powiada:
-Tak dalej, k***a, nie może być! Musimy zrobić porządek z tymi strefami
czasowymi!
-Dzwonię rano do Pekinu złożyć życzenia urodzinowe a on mi mówi że to
było wczoraj.
- Dzwonię zaraz potem do Warszawy z kondolencjami a tam mi mówią, że
jeszcze nie wylecieli...
Moja CeBulka | Live by it

"...wystarczy że odpowiesz sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie:
- Co lubię w życiu robić?
A potem zacznij to robić"
Avatar użytkownika
Bartek
 
Posty: 396
Dołączył(a): 19 lut 2009, o 14:55
Lokalizacja: PSZ

Re: Dowcipy

Postprzez porucznik 28 lip 2010, o 21:10

IdÄ… dwa koty przez pustynie i po chwili jeden do drugiego:
- Ty nie ogarniam tej kuwety
Avatar użytkownika
porucznik
 
Posty: 21
Dołączył(a): 16 lip 2010, o 09:21
Lokalizacja: Trójmiasto/Sochaczew/Płock

Re: Dowcipy

Postprzez Bartek 12 sie 2010, o 08:12

Żona do Męża:
- Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzątasz, zajmujesz się dzieckiem - koniec tych tandetnych meczy Extraklasy, filmów w TV, spotkań z kolegami, bilarda i tym podobnych błazeńskich rozrywek... Przerywa spoglądając zdziwiona na Małżonka, który zaczął zakładać buty i kierować się w kierunku wyjścia:
- A Ty dokąd!? Jeszcze nie skończyłam...
- IdÄ™ do apteki.
- Po co?
- Po Stoperan, bo chyba Cię posrało...

- Słyszałam, że pani małżonek złamał sobie nogę. Jak to się stało?
- Bardzo głupio. Właśnie robiłam zrazy, więc mój mąż poszedł do piwnicy po ziemniaki. Jak zwykle nie wziął ze sobą latarki, poślizgnął się na schodach i spadł w dół.
- To straszne. I co pani zrobiła w takiej sytuacji?
- Makaron.

- To, jakim samochodem będziecie jeździć w raju, zależy od tego, czy byliście wierni swoim żonom za życia! - mówi Bóg.
Pierwszy facet:
- O Boże, proszę, bądź łaskaw! Wiem, że zdradzałem żonę, ale na ziemi było tyle pięknych kobiet, a ja chciałem mieć je wszystkie dla siebie!
Bóg:
- Wstydź się, synu, za karę dostaniesz dwudziestoletnią Nyskę.
- Drogi Boże, tylko raz zdradziłem i strasznie tego żałuję, nie bądź zbyt srogi! - mówi drugi facet.
Bóg:
- Wstydź się, synu, ale dostaniesz BMW.
- Drogi Boże, będziesz ze mnie taki dumny - mówi trzeci. - Nigdy nie zdradziłem żony, kochałem ją ponad wszystko, kupowałem jej róże codziennie, sprzątałem cały dom, robiłem zakupy, podróżowaliśmy razem po całym świecie...
- Wystarczy! - mówi Bóg. - Jestem z ciebie dumny. Dostaniesz każdy samochód, jaki tylko zapragniesz.
Minęły dwa tygodnie. Pierwszy i drugi mężczyzna widzą, jak trzeci facet zatrzymał się na samym środku skrzyżowania swoim nowym, błyszczącym Rolls Royceem. Podchodzą do niego i pytają:
- Człowieku, dlaczego płaczesz, przecież masz samochód swoich marzeń! O co ci chodzi?
Na to on zrozpaczonym głosem:
- Właśnie widziałem moją żonę na rolkach!

Na dyskotece Rosjanin tańczył z dziewczyną Turka...
Nie trwało długo, stanął przed nim Turek, byczysko chłop:
- Ty, a w dziób chcesz?
- To jest pierwszy z waszych problemów - odpowiedział Rosjanin - agresja. Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam czeka na niego tłum Turków.- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli Turcy gremialnie.
- A to jest drugi z waszych problemów - powiedział Rosjanin. - Nie potraficie załatwiać spraw po męsku sam na sam, tylko zawsze musicie zwoływać wszystkich "swoich".
- Zaraz nam to odszczekasz! - wrzasnęli Turcy wyciągając noże.
- I to jest trzeci z waszych problemów - westchnął ciężko Rosjanin - zawsze na strzelaninę przychodzicie z nożami...

Murzyn, Hindus i Żyd podróżowali samochodem po Ameryce. W środku nocy i prerii mieli awarię. Po ciemku ciężko coś nareperować postanowili więc, poszukać miejsca na nocleg. Szczęściem tuż obok znajdowała się farma, z bardzo życzliwym gospodarzem, który powiedział do niespodziewanych gości:
- Mam w pokoju gościnnym tylko dwa łóżka, tak wiec jeden z was będzie musiał się przespać w chlewiku.
Żyd na to:
- Ja pół życia spędziłem w kibucu. Taki czysty chlewik to dla mnie nic nowego. Ja się tam prześpię.
Żyd poszedł do chlewa, Murzyn z Hindusem zajęli obydwa łóżka w pokoju. Po 15 minutach, pukanie do drzwi pokoju. Za drzwiami stoi Żyd i mówi:
- Niestety w chlewie jest świnia. Nie mogę tam spać, religia mi zabrania.
Na to Hindus:
- Ja żyłem w slumsach Bombaju. Mnie tam świnia nie przeszkadza. Ja będę spał w chlewie.
I tak zrobił. Ale po 15 minutach stał przed drzwiami i mówił do Żyda:
- Nic nie mówiłeś, że tam stoi także krowa. Ja nie mogę tam spać. Religia mi na to nie pozwala.
Tym razem zaoferował się Murzyn:
- Przecież ja jestem z Harlemu. Jak dla mnie spać ze świnią i krową to i tak luksus.
Murzyn poszedł więc do chlewa. Po chwili znowu pukanie do drzwi. Żyd z Hindusem biegną aby je otworzyć. Za drzwiami stoją świnia z krową.
Moja CeBulka | Live by it

"...wystarczy że odpowiesz sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie:
- Co lubię w życiu robić?
A potem zacznij to robić"
Avatar użytkownika
Bartek
 
Posty: 396
Dołączył(a): 19 lut 2009, o 14:55
Lokalizacja: PSZ

Re: Dowcipy

Postprzez emils 12 sie 2010, o 08:52

-Lew napadł na teściową! Co robić?
-Sam napadł niech się sam broni!


Wieczór, małżeństwo leży w łóżku. Nagle żona do męża:
-Kochanie, włóż od tyłu.
-zółw!
Avatar użytkownika
emils
 
Posty: 340
Dołączył(a): 3 maja 2009, o 20:16
Lokalizacja: żyrardów

Re: Dowcipy

Postprzez yampa 12 sie 2010, o 09:03

Zakonnica zadaje dzieciom zagadkÄ™:
-Jest rude, ma puszysty ogon, skacze po drzewach i je orzechy. Co to?
Zgłasza się Jasiu:
-Na 99% jest to wiewiórka, ale jak znam siostrę to może to być Jezus...
Avatar użytkownika
yampa
 
Posty: 55
Dołączył(a): 3 cze 2010, o 10:07

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Humor

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość